Zmiany w podatkach od 2018 – czy na prawdę uproszczenie?

 Propozycja zmiany w podatkach od 2018 - czy na prawdę uproszczenie?

Na przestrzeni ostatnich lat liczba obowiązkowych składek oraz podatków zdecydowanie wzrosła. Co za tym idzie, proces rozliczania się z US uległ znacznej komplikacji – dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i przedsiębiorstw. W związku z tym, Rząd postanowił wyjść na przeciw obywatelom, zaproponował zmiany w ilości składek i podatków, oraz sposobie ich rozliczania. Planowana przez Rząd propozycja zmiany w podatkach miałaby wejść w życie już w 2018 roku. Głównym celem nowego rozwiązania jest zwiększenie wpływów do kasy państwa oraz zmniejszenie szarej strefy. Dla kogo te zmiany okażą się najkorzystniejsze? Czy proponowane rozwiązania faktycznie przyniosą pożądany skutek?

Wielkość szarej strefy

W chwili obecnej szacuje się, że aż do 20% pieniędzy w gospodarce funkcjonuje poza kontrolą państwa, a wartość szarej strefy wynosi około 400 miliardów złotych. Według szacunków, liczba osób pracujących w Polsce „na czarno” waha się pomiędzy 600, a 700 tys. osób, niewykluczone jednak, że może być znacznie większa. Wartość niezapłaconych składek w 2016 roku wynosi kolejne 30 mld zł.

Zmiany w podatkach – kto zyska?

Dla kogo planowane przez rząd zmiany mogą okazać się najkorzystniejsze? Na propozycji uproszczenia podatków zyskują przede wszystkim właściciele małych firm oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Planowane jest bowiem zdjęcie obowiązku rejestracji działalności w przypadku dochodów niższych niż 1 000 zł miesięcznie. Kolejną propozycją jest łączona składka ZUS, NFZ i PIT. Dzięki tym rozwiązaniom rząd ma nadzieję na pobudzenie przedsiębiorczości oraz zwiększenie wpływów do budżetu, ponieważ  wyżej wymienione propozycje umożliwiają wyjście z szarej strefy korepetytorom, osobom zajmującym się drobnym handlem lub prowadzącym inną działalność na stosunkowo niewielką skalę.

Małe firmy

Planowane na przyszły rok uproszczenia podatków odnoszą się także do firm, których przychody nie przekraczają 5 tys. zł na miesiąc. W tym przypadku proponowane jest zastąpienie ryczałtowanego podatku ZUS (1 121 zł) 22 % składką. Kolejne rozwiązanie to ustanowienie jednej opłaty złożonej VAT, ZUS i NFZ.

◄ powrót